Podsumowanie okresu dorastania

Sugestie, które podamy poniżej, uważamy za najważniejsze dla zapewnienia dziecku optimum rozwoju uczuciowego i intelektualnego. W pierwszym roku życia. Zaspokajaj podstawowe dla niemowlęcia potrzeby miłości, bezpieczeństwa i wygody. Zapewnij właściwe odżywianie, unikaj przekarmiania. Rozmawiaj i baw się z nim. Pozwól mu patrzeć i obserwować: sadzaj je tak, by mogło widzieć czynności domowe. Unikaj zostawiania go na cały dzień w ogródku lub na podwórku, tak, aby mogło patrzeć tylko na mur. Dostarcz mu zabawki. Gdy tylko jest do tego zdolne, pozwól mu rozwijać nowe umiejętności żucia pokarmów, trzymania butelki, kubka lub łyżeczki, samodzielnego jedzenia, posługiwania się kubkiem. Pod koniec pierwszego roku czytaj mu książki, mów proste wierszyki, pokazuj obrazki. Po pierwszym roku. Okazuj mu miłość, by czuło się bezpieczne. W miarę jak rośnie, unikaj krytykowania go, wyśmiewania, sarkazmu, pomniejszania jego znaczenia. Nie mów w jego obecności o dokonanych przez niego uchybieniach. Stale i konsekwentnie unikaj faworyzowania któregokolwiek dziecka. Nigdy nie mów, że za karę przestaniesz dziecko kochać lub zostawisz je. Unikaj ciągłego napominania. Zastanów się, czy nie dajesz mu odczuć swojego rozczarowania nim czy niezadowolenia. Akceptuj je zawsze takim, jakie jest, nie wymagaj doskonałości — to niemożliwe. Szczególnie jest to ważne w okresie dojrzewania. Unikaj rozstawania się z dzieckiem na dłuższy czas w pierwszych trzech latach jego życia. Jeśli już musi ono pozostać w ciągu dnia bez ciebie, zostaw je pod opieką kogoś, kogo lubi. Jeśli tylko jest to możliwe, także ojciec powinien unikać dłuższej rozłąki z dzieckiem do 3—4 roku życia. Zapewnij właściwe odżywianie, ale unikaj nadwagi. Zajmij się jego fizycznym wyglądem, w miarę jak dorasta — wadliwym zgryzem, odstającymi uszami. Czyń kroki zapobiegające chorobom i wypadkom. Zachęcaj dziecko do rozwijania nowych umiejętności, gdy tylko osiągnie gotowość do nich: samodzielnego jedzenia, ubierania się, radzenia sobie z higieną osobistą, czynnościami fizjologicznymi, organizowaniem zabaw. Rozwijaj w nim niezależność myśli i czynów, gdy tylko do tego dorasta. Unikaj nadmiernej opiekuńczości. Pozwalaj mu na pewne rzeczy, przyjmując określone ryzyko, dalekie jednak od niedbałości i braku rozwagi. Daj dziecku możliwość rozwijania zaufania we własne siły. Nie traktuj go jak dzidziusia, skoro dawno już nim nie jest. Otaczaj je stanowczą, pełną miłości dyscypliną, karz minimalnie. Unikaj ciągłego łajania i udzielania reprymend. Ucz zachowania, które będzie akceptowane przez innych. Udzielaj pochwał za dobre zachowanie. Ucz dyscypliny raczej za pomocą zachęty, nagród i pochwał niż zniechęcania i dezap.obaty. Ucz, by szanowało słowo „nie", wpajaj świadomość, że nie wszystko dzieje się tak, jakby chciało dziecko. Bądź stanowczy, ale nie uparty; wykazuj gotowość do dyskusji, do zmiany poglądów. Dawaj się przekonać, ale nie wbrew oczywistej racji i nie po to, by uniknąć scen złości, rozgrywanych przez dziecko dla osiągnięcia swych celów. Ucz je, że nieposłuszeństwo w sposób nieunikniony pociąga za sobą odpowiednie następstwa. Dawaj dziecku dobry przykład we wszystkich sytuacjach, w których cię widzi lub słyszy. Bądź wzorem miłości, uczciwości, dobrych obyczajów, bezinteresowności, uprzejmości wobec otoczenia, okazuj chętnie pomoc wszystkim, którzy jej potrzebują. Zachowaj spokój i zimną krew w sytuacjach nagłych. Przeproś dziecko, jeśli poniosły cię nerwy. Okazuj swoją dociekliwość w szukaniu przyczyn różnych zjawisk. Okazuj w razie potrzeby gotowość do podejmowania trudów. Dawaj przykład unikania krytyki innych, raczej usprawiedliwiaj ich zachowanie i szukaj dobrych stron. Nigdy nie dopuszczaj, by dziecko widziało cię nieuprzejmą wobec innych i zachęcaj je, by nigdy nie okazywało świadomej nieuprzejmości. Wykazuj rozsądną postawę wobec chorób — unikaj rozmów o objawach chorobowych i narzekań w obecności dziecka. Nie pakuj go do łóżka i nie faszeruj lekami z powodu byle przeziębienia. Nie wmawiaj mu objawów, których nie ma, i nie czyń wokół jego choroby zbyt wielkiego szumu. Kiedy chodzi do szkoły, nie zatrzymuj go w domu z powodu banalnych objawów chorobowych. Zachowaj rozsądek w sprawach seksu. Pozwól, by dzieci różnej płci kąpały się razem, chyba że chcą się kąpać oddzielnie. Odpowiadaj szczerze na ich pytania, tłumacz, co chcą wiedzieć. Staraj się sprawić, by dom rodzinny i dzieciństwo było dla dziecka symbolem szczęścia. Okazuj tolerancję i zrozumienie wobec jego rozwijającej się umysłowości. Traktuj jako normalny okres agresywności i negatywizmu między 1 a 3 rokiem oraz nawrót negatywizmu w okresie dojrzewania płciowego. Pamiętaj, że nastolatek najbardziej ceni tolerancję i uprzejmość wtedy, gdy jest w złym nastroju, zmęczony lub poirytowany. Ucz tolerancyjnego nastawienia do innych, ale staraj się. by dziecko umiało odróżnić dobro od zła. Szanuj i ucz szanować u innych nonkonformizm. niezwykły sposób ubierania się, odmienny sposób myślenia, działania, ekscentryczność i słabości, jak długo są one nieszkodliwe dla otoczenia. Ucz tolerancji dla mniej bystrych od niego, dla upośledzonych. Zachęcaj do nawiązywania przyjaźni, do życia „wśród ludzi", bez względu na rasę, kolor skóry, religię czy postawę. Wykazuj, że ma prawo do własnego zdania i nawet przymuszane przez innych nie musi robić tego, co uważa za złe. Pomóż mu w tym, by czuło się wolne i niezależne. Wpajaj szacunek dla poglądów innych, uświadamiaj dziecku, że w każdej sprawie można mieć wiele punktów widzenia, że z dwóch odmiennych poglądów, obydwa mogą być słuszne. Ucz wyrozumiałości dla innych, bezinteresowności, wyrabiaj szlachetne zasady moralne. Ucz je unikać kłamstw i oszustw. Niech nauczy się przebaczać i przezwyciężać chęć rewanżu. Dąż do tego, by umiało rozumieć bliźnich, by traktowało ich tak, jak samo chciałoby być traktowane. Nie oczekuj jednak zbyt szybko efektów tej nauki. Zachęcaj dziecko do brania na siebie odpowiedzialności i przywództwa, lecz nie zmuszaj do tego. Ukróć jego chełpliwość, dążenie do wywyższania się. Sam nie chwal się nim przed przyjaciółmi. Czytaj mu książki, pokazuj obrazki w nich. Rozmawiaj z nim, tłumacz to, co niejasne, słuchaj jego argumentów, dyskutuj. Nie odsyłaj go do drugiego pokoju, gdy przychodzą dorośli goście. Pozwól przysłuchiwać się i brać udział w rozmowach. Staraj się nauczyć pojęcia liczb, sztuki liczenia. Zachęcaj, by na przykład liczyło kroki przy schodzeniu, godziny na zegarze, towary w sklepie, miejsca przy stole. Organizuj wspólne zabawy. Zapewnij wszystko, czego potrzebuje do zabawy, aby uczyło się manipulacji, koordynacji wzrokowej, myślenia, posługiwania się wyobraźnią, odkrywania istoty urządzeń. Daj mu klocki różnego kształtu i rozmiaru, papier i ołówki lub kredki do rysowania, koraliki, domino obrazkowe, układanki, zabawki konstrukcyjne. Gdy tylko zacznie czytać, zapewnij mu stałe dostarczanie książek do czytania — nie komiksów. Pozwól mu bawić się po swojemu, nie planuj zabaw. Początkowo bądź jego partnerem, następnie — w miarę jak dorasta — niech przejmą tę rolę koledzy lub rodzeństwo. Niech bawi się sam. Daj mu czas na zabawę, nie wypełniaj dnia zorganizowanymi zajęciami typu lekcji gry na fortepianie czy jazdy konnej itp., jeśli tego nie lubi. Ucz je przegrywać z uśmiechem, nigdy nie oszukiwać. Kupuj mu zabawki, które stawiają przed nim coraz to wyższe zadania, jednak nie tak trudne, aby ciągle przegrywało i traciło pewność siebie. Pozwól mu popełniać błędy i wyciągać z tego wnioski. Nie stawiaj go wobec zadań, do których nie dorosło. Sukces rodzi sukces, przegrana — przegraną. Nigdy nie karz go za chęć zgłębienia istoty jakiegoś zjawiska czy mechanizmu. Ucz dziecko wymiany poglądów, proszenia o podanie powodów, dogłębnego myślenia o frapującym problemie, szukania rozmaitych objaśnień, krytycznej oceny tego, co ktoś do niego mówił, co usłyszało w radiu, telewizji itp. Niech szuka dowodów — wskaż, jak je znaleźć. Ucz je szukać podobieństw i różnic, a także kwestionowania spraw, które uważa za niesłuszne, byle by nie robiło tego w sposób nihilistyczny czy agresywny. Gdy mówi: „Wszystko zależy...", ucz je szukać innych możliwości wyjaśnień. Poucz je, gdy będzie w odpowiednim wieku, jak korzystać z biblioteki. Niech nauczy się rozróżniać, co jest ważne, a co nie. Naucz je omijania przeszkód zbyt trudnych do pokonania wprost. Zachęcaj do punktualności, dokładności, spostrzegawczości, oryginalnego spojrzenia na rzeczy, wyobraźni i sił twórczych. Zachęcaj do rozwijania swych zainteresowań, ułatwiaj to przez dostarczanie odpowiednich pomocy (na przykład książek). Ćwicz z nim precyzję i jasność mowy. Unikaj języka dziecięcego, gdy dorasta. Zapewnij mu możliwość zdobywania doświadczeń poza domem — na wsi, w fabryce czy muzeum. Postaraj się, by cieszyło się z nauki, by chciało się uczyć. Nie pozwól, by poczuło się do niej zmuszane. Miej ambicje, ale nie wygórowane. Nie oczekuj od niego więcej, niż pozwalają jego możliwości. Spodziewaj się po nim sukcesów, ale nie ponad miarę, dobrego zachowania, ale nie perfekcji, ideału. Zawsze akceptuj je, choćby jego osiągnięcia były mierne. Chwal osiągnięcia, nawet te najmniejsze i nigdy nie krytykuj za niepowodzenia. Unikaj komentowania jego słabości, nie daj odczuć, że nie wierzysz w nie, niech ma wrażenie, że spodziewasz się zawsze sukcesu. Nie oczekuj jednak po nim zbyt wiele. Nie próbuj uczynić z niego geniusza. Doceń znaczenie edukacji. Nie pozwalaj mu opuszczać zajęć szkolnych bez potrzeby. Oczekuj od niego odrabiania prac domowych bez przypominania i perswazji, nie wyręczaj go w nich. W miarę możliwości zapewnij mu wygodne miejsce do nauki. Nie przesadzaj z posyłaniem go do szkół o specjalnym programie z pobudek snobistycznych. Dostosuj, na ile to możliwe, poziom szkoły do jego zdolności, osobowości, pragnień. Bądź przewodnikiem w wyborze specjalnych zainteresowań, ale nie występuj przeciw jego osobistym skłonnościom. Powinny one zawsze się spotkać z zachętą z waszej strony. Utrzymuj kontakt ze szkołą i gdy tylko zachodzi taka potrzeba, rozmawiaj z nauczycielem o ewentualnych trudnościach w nauce. Zapewnij materiały ułatwiające naukę — pisma, książki itp. Czytelnicy mogą odnieść wrażenie, że nasze rady odnoszą się do dzieci wyjątkowo inteligentnych. W większości nie jest tak. Niemniej pamiętać trzeba, że treść podanych uwag trzeba dostosować do pojętności, osobowości i zainteresowań konkretnego dziecka.
ortodonta warszawa |
implanty Szczecin |
ortopeda warszawa |
gry | groźne
emerytury mundurowych problemem dla budżetu |
powierzchnia magazynowa |
zdrowie | Szukasz Ginekologa w Częstochowie?
Ginekolog Częstochowa - Sprawdź Naszą Ofertę |
Dentysta Rzeszów