Zakażenia

Zakażenia powodowane są przez drobne, żywe organizmy. Niektóre z nich są tak małe (wirusy), że nie można zobaczyć ich nawet przez normalny mikroskop. Zakażenia przenoszą się z człowieka na człowieka rozmaitymi drogami. Wirusowe zapalenie dróg oddechowych (tzw. przeziębienie), zapalenie oskrzeli, anginy, nagminne zapalenie przyusznic i wiele innych chorób szerzy się drogą kropelkową, czyli wraz z drobnymi cząsteczkami wody wydalanymi w czasie kaszlu, kichania lub rozmowy, z gardła lub nosa osoby zakażonej. Inne choroby zakaźne szerzą się przez kontakt. Liszajec zakaźny i inne choroby przenoszą się z człowieka na człowieka z zakażonymi wydzielinami, za pomocą rąk, ręcznika lub bielizny itp. Mikroorganizmy odpowiedzialne za powstanie tych chorób mogą przeżyć w kurzu nawet kilka tygodni. Za­każenia jelitowe, a także bakteryjne zatrucia jelitowe, są spowodowane głównie przez przeniesienie na pokarm bakterii bytujących w jelitach. Dochodzi do tego szczególnie łatwo, gdy nie jest przestrzegana zasada mycia rąk po oddaniu stolca. Drobniuteńkie cząsteczki kału, zawierające miliony bakterii, przylepiają się wówczas do rąk i paznokci, aby następnie przy okazji przygotowania pokarmu dostać się do niego. Przyczyną większości zatruć pokarmowych jest zakażenie jedzenia bakteriami bytującymi w kale lub ropiejących ranach. Niektóre bakterie przenoszą muchy z zakażonych nieczystości na niezabez­pieczone jedzenie. Jak z tego wynika, należy stosować wszelkie sposoby, aby uniemożliwić muchom dostęp do żywności. Trzeba starannie myć ręce przed przystąpieniem do przygotowania posiłku. Ropne miejsca na skórze należy starannie osłonić. Osoba mająca te zmiany w ogóle nie powinna mieć styczności z jedzeniem, podobnie jeśli ma biegunkę. Każdorazowo po skorzystaniu z toalety należy dokładnie umyć ręce. Osoba mająca katar, anginę lub inne zakażenie po­ winna w miarę możliwości unikać kontaktu z małymi dziećmi lub dorosłymi, którzy się nimi opiekują. Również zwierzęta bywają roznosicielami chorób, między innymi biegunek i robaczyc, nie należy więc pozwalać, aby pies lizał twarz lub ręce dziecka. Noworodek, szczególnie zaś wcześniak, ma małą odporność na choroby zakaźne. Nawet banalne zakażenia, takie jak katar, mogą czasem wywołać u nich powikłania. Trzeba więc w miarę możliwości chronić dziecko przed zachorowaniem. Zajmijmy się teraz omówieniem metod służących ochronie dzieci po okresie noworodkowym. Obejmują one szczepienia ochronne, podawanie surowic od­pornościowych lub leków po przebytym kontakcie z osobą chorą, izolowanie chorych dzieci i dorosłych, stosowanie kwarantanny wobec osób, które miały kontakt z osobą chorą zakaźnie, ochronę przed narażeniem na zakażenie, odpowiednie postępowanie z zakażoną odzieżą i bielizną. Pod pojęciem „kwarantanny" rozumiemy izolowanie dzieci, które zetknęły się z osobą chorą na chorobę zakaźną. W odniesieniu do dzieci w wieku szkolnym może to oznaczać przetrzymywanie ich w domu. Okres kwaran­tanny to dni, w których dziecko powinno być izolowane. Jego długość zależy od okresu inkubacji danej choroby, a więc od liczby dni upływających od momentu zakażenia do pojawienia się pierwszych objawów. I tak okres inkubacji dla nagminnego zapalenia przyusznic wynosi 12 do 28 dni. Nie należy izolować dziecka dłużej niż 28 dni. Jeśli do tego czasu nie pojawiły się objawy choroby, oznacza to, że dziecko nie zachoruje. Ponieważ chory na nagminne zapalenie przyusznic jest zakaźny dla otoczenia dopiero 12 dni przed obrzękiem twarzy, dlatego nie ma sensu stosować kwarantanny przez pierwsze 10 dni od zetknięcia się z chorym dzieckiem. Nje należy stosować kwarantanny wobec dziecka, które przed zetknięciem z osobą chorą przebyło już daną chorobę zakaźną. Jeśli ze względu na nią nie posialiśmy do szkoły dziecka, które zetknęło się z chorobą zakaźną, trudno zapobiec jego kontaktom z kolegami po godzinach lekcyjnych. Obecnie uważa się, pominąwszy chorobę HeinegoMedina, że przestrzeganie kwarantanny jest bezcelowe i niepożądane. Inaczej mówiąc, nie należy za­trzymywać dziecka w domu z tego powodu, że jego brat lub siostra prze­chodzą chorobę zakaźną. Osoby stykające się z chorym nie przenoszą za­razków z domu do szkoły, z wyjątkiem choroby HeinegoMedina (zarazki przenoszone są w gardle) i być może błonicy. Bez względu na to, czy okres kwarantanny jest przestrzegany, czy nie 90% nie szczepionych dzieci zapada na odrę. Podobnie większość i tak choruje na różyczkę, zapalenie przyusznic i ospę wietrzną. Ponadto okazuje się, że właściwie typowe choroby zakaźne lepiej przebyć w dzieciństwie niż w starszym wieku; dorośli przechodzą je ciężko i z komplikacjami. Błonica, krztusiec, tężec, choroba HeinegoMedina, odra, różyczka, zapalenie przyusznic, dur brzuszny, także niektóre choroby tropikalne, to choroby, którym można dość skutecznie zapobiegać przez szczepienia. Jeśli nawet tak uodpornione dziecko zachoruje na którąś z nich. przebieg będzie łagodniejszy. Dzieciom będącym w kontakcie z chorym na gruźlicę podaje się profilak­ tycznie szczepionkę BCG. Są sposoby zapobiegania zachorowaniu na odrę i błonicę u dziecka, które zetknęło się z nią, pod warunkiem, że odpowiedni lek zostanie podany dostatecznie szybko po kontakcie. Dzieci, które zachorowały na błonicę i chorobę HeinegoMedina, muszą być izolowane i leczone na oddziałach zakaźnych, podczas gdy zapalenie przyusznic, płonica, różyczka, odra, ospa wietrzna i krztusiec mogą być leczone w domu. Jeśli dom jest nadmiernie zagęszczony, a rodzice nie mają warunków do zajęcia się chorym dzieckiem, można je oddać do szpitala. Rodzice opie­kujący się chorym dzieckiem na pewno spytają, czy jego rodzeństwo na­leży izolować. Po pierwsze w prywatnym domu rzeczą niezwykle trudną, jeśli w ogóle możliwą, jest zapobiec kontaktom między dziećmi. Po drugie, zaraźliwość dla otoczenia w większości chorób występuje przed pojawie­niem się wysypki lub innych objawów świadczących o chorobie. Jest więc rzeczą nieuniknioną, że w tym czasie dojdzie do kontaktu między rodzeń­stwem. Po trzecie, jeśli dziecko nie przeszło typowych chorób dziecięcych we wczesnych latach, prawie na pewno zachoruje na nie w wieku szkol nym. Dla rodziców jest korzystniej, gdy wszystkie dzieci przechorują „obo­wiązkowe" zakażenia jednocześnie. Trzeba jednak podkreślić, że dwie choroby, mianowicie odra i krztusiec, są znacznie groźniejsze u niemowląt niż u star­szych dzieci. Dlatego należy dołożyć wszelkich starań, by dziecko uniknęło ich w pierwszych latach życia. Jest rzeczą szkodliwą otaczać małego człowieka nadmierną opieką, ciągle drżeć na myśl, że może „złapać" jakieś zakażenie, zabraniać mu w związku z tym zabawy z rówieśnikami, a w starszym wieku pływania w basenie czy chodzenia na zabawy szkolne. W dalszych podrozdziałach zajmiemy się dokładniej sprawą właściwej opieki nad dzieckiem. Wszystkie dzieci przechodzą zakażenia. Pierwsze jest zawsze dla rodziców momentem niepokojącym, z następnymi dadzą sobie radę. najlepsze odżywki na masę | darmowy test na inteligencje | zdrowie | psychoterapia warszawa | laserowa korekcja wzroku | depilacja laserowa bielsko | nicorette | wózki dziecięce